Finanse

Czy frankowicze mają szansę wygrać z bankami?

Czy frankowicze maja szanse wygrac z bankami

Problemy frankowiczów pozostają nierozwiązane pomimo upływu wielu lat od „czarnego czwartku”, kiedy to Szwajcarski Bank Narodowy zdecydował się uwolnić kurs franka szwajcarskiego względem euro. Poskutkowało to błyskawicznym umocnieniem się franka, którego kurs w szczytowym momencie sięgnął aż 5 zł. Chociaż ostatecznie cena ustabilizowała się na niższym poziomie (ok. 4,20 zł) to i tak był to ogromny cios dla wszystkich osób, które spłacały kredyty frankowe. Mimo upływu czasu oraz stopniowego obniżania się kursu franka tysiące osób pozostaje w trudnej sytuacji. Z uwagi na brak ustaw rządowych, które rozwiązywałyby tę sytuację, frankowicze zmuszeni są do wstępować na drogę sądową, jeśli chcą walczyć o swoje prawa.

Na czym polega problem z kredytami frankowymi?

Wbrew powszechnej opinii, kredytobiorcy, którzy zdecydowali się na tego typu kredyt, nie otrzymali od banku franków szwajcarskich. Kwoty kredytu były wypłacane w złotych i w tej samej walucie spłacane były raty, podczas gdy suma długu była wyrażona we frankach szwajcarskich. Kredyty frankowe to w istocie kredyty waloryzowane, których wysokość zależy od kursów sprzedaży i kupna waluty — w tym przypadku franka szwajcarskiego. Tu pojawia się pierwszy przejaw niesprawiedliwego traktowania klienta przez bank. Każdy bank korzystał z własnej tabeli kursów walut, której wartości zmieniały się kilkukrotnie w ciągu jednego dnia. Utrudniało to w znacznym stopniu wyliczenie zadłużenia. Dodatkowo istotny jest fakt, że bank miał pełną swobodę w wyliczaniu wartości kursu kupna i sprzedaży waluty i tym samym manipulacji wysokością zadłużenia swoich kredytobiorców. Jest to tylko jeden z przykładów klauzul abuzywnych (niedozwolonych), które znajdują się w wielu umowach kredytów frankowych.

Wejście na drogę sądową przeciwko bankowi

Krokiem milowym w sporach z bankami jest ostatnio wydana opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, która jest przełomowa dla frankowiczów.

W swojej opinii podkreślił, że prawo Unii Europejskiej nie pozwala, aby polski sąd mógł samodzielnie uzupełnić luki w umowie kredytowej powstałe wskutek uznania klauzuli abuzywnej za nieważną. Uprości to i przyspieszy proces przed polskimi sądami. Co najważniejsze – konsument wytaczając powództwo będzie mógł przewidzieć wynik sporu. To od woli konsumenta będzie zależało czy umowa ma zostać uznana za nieważną czy też ma nadal trwać. Ustalenie najlepszego dla konsumenta wariantu ma odbywać się na moment wydania wyroku.

Doskonałym przykładem, że warto podjąć walkę z bankiem, jest sprawa przeciwko Getin Noble Bank. Dnia 4 października 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, w którym orzekł, iż umowa kredytu indeksowanego tego banku jest w tym przypadku nieważna. Z kolei 31 stycznia 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (I ACa 7/18) podtrzymał ten wyrok, co oznacza, że przegrana Getin Noble Bank stała się prawomocna. Można znaleźć również przykłady innych wyroków, które stwierdziły nieważność umów frankowych. Dwa z nich zostały wydane przez Sądy Rejonowe w Warszawie (VI C 1209/17 oraz I C 1755/15), a kolejne dwa przez Sąd Okręgowy w Warszawie (I C 1267/17 i XXV C 1599/17). Wyroki te zapadły w listopadzie 2018 r. i na razie pozostają nieprawomocne. Jak widzimy, walka z bankiem, choć wydaje się nierówna, może być wygrana. Trzeba jednak znaleźć odpowiednią kancelarię radców prawnych, która pomoże przygotować odpowiednie dokumenty i będzie nas reprezentować przed sądem.

Stale wzrasta liczba pozytywnych dla frankowiczów wyroków sądowych, chociaż nie wszystkie z nich kończą się unieważnieniem całej umowy. Najpowszechniejszą podstawą, na której opierają się pozwy frankowiczów, jest artykuł 385(1) Kodeksu Cywilnego. Należy jednak pamiętać, że umowy frankowiczów mogą się od siebie różnić, co oznacza potrzebę dokładnego przeanalizowania treści zawartej umowy przed podjęciem decyzji, jak ma wyglądać pozew przeciwko bankowi. W tej kwestii ponownie należy zdać się na porady prawne ekspertów, którzy będą działać w interesie swoich klientów.

W świetle najnowszej opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jasne jest, że proces będzie szybszy a wyroki możliwe do przewidzenia.  Jednak bez pomocy doświadczonej kancelarii radców prawnych, frankowicz będzie miał przed sobą o wiele trudniejsze zadanie w walce z bankiem, który udzielił mu kredytu.

Related Articles

Naprawa telefonu a kupno nowego – co się bardziej opłaca?

Redakcja

Księgowość w spółce komandytowej – jak usprawnić ewidencjonowanie zdarzeń?

Redakcja

Gaz propan, czyli ekologiczne rozwiązania na co dzień

Redakcja

Dodaj komentarz